Hiszpańska Majorka last minute? To kierunek w sam raz na letni urlop. Kojarzy się ze słońcem, plażami, ciepłą wodą i wypoczynkiem. Co przyciągnęło tu nas, Your Sailing Team? Oczywiście możliwość żeglowania po Morzu Śródziemnym i zobaczenia jednej z najbardziej rozpoznawalnych wysp regionu z pokładu katamaranu. Zapraszamy zatem na slow travel na Majorkę do Palma de Mallorca – stolicy regionu i wzdłuż południowego wybrzeża wyspy.
Majorka z pokładu katamaranu
Majorka to największa wyspa archipelagu Balearów na Morzu Śródziemnym, autonomicznej prowincji Hiszpanii. Panujący tu klimat umiarkowany śródziemnomorski sprawia, że Majorka to turystyczny raj zwłaszcza w okresie letnim. Góry, klify, jaskinie. Zatoczki i plaże. Gaje oliwne, sady cytrusowe i migdałowe oraz lasy sosnowe. Klimatyczne miasteczka i olbrzymie kurorty. Sporty wodne, trekking, kluby nocne, plażowanie. To wszystko na jednej wyspie.
Trzeba przyznać, że oferta atrakcji i infrastruktura dla turystów jest tu mocno rozbudowana, bo i turystyka to tutaj główne źródło dochodu. Niestety dziesiątki lat nadmiernej eksploatacji zasobów przyrody w pewnym momencie odbiła się Hiszpanom czkawką. Konieczne stało się zwiększenie jej ochrony i wprowadzenie bardziej zrównoważonej turystyki, by nie zniszczyć zupełnie miejsc tworzących specyfikę Majorki. Na szczęście Majorka wciąż zaprasza do siebie wszystkich chętnych. W sezonie letnim z Polski i Niemiec dostępne są wygodne loty bezpośrednio do Palma de Mallorca. Wystarczy paszport, euro i ubezpieczenie turystyczne, ponieważ w Hiszpanii pozostajesz w strefie UE.
My jako punkt centralny podróży oczywiście wybieramy rejs katamaranem, co naprawdę nie wyklucza pozostałych atrakcji, jeśli ktoś ma na nie ochotę 🙂 Zdecydowanie jednak katamaran daje nam znacznie większe możliwości organizacyjne:
- Gwarantuje wygodny środek transportu między marinami i miastami.
- Pozwala dostać się do wyjątkowych miejsc dostępnych tylko z wody.
- Oferuje komfortowy nocleg i śniadania z widokiem na morze i basenem 🙂
- Zapewnia możliwość podziwiania krajobrazu wyspy i regionu z perspektywy morza.
- Umożliwia korzystanie ze spokojnych, idealnych do relaksującego postoju zatoczek i oczywiście zwiedzanie atrakcji na lądzie.
Sprawdźmy, co dokładnie czeka nas na trasie?
Trasa rejsu po południowym wybrzeżu Majorki w wielkim skrócie
Na pokład katamaranu wchodzimy w Palma de Mallorca. Stąd żeglujemy do Cala Pi niezwykłej zatoki z plażą i turkusową wodą. Kolejno opływamy przylądek Cap de Ses Salines ze sławną latarnią morską i zmierzamy do nowoczesnej i eleganckiej Cala d`Or, po czym wracamy do prostej wioski rybackiej Cala Figurea. Stąd pożeglujemy do Parku Narodowego Cabrera i wracamy do Palma de Mallorca.
Trasa ta jest zaplanowana na spokojny tygodniowy rejs. Łączy znane, widowiskowe zatoki południowo-wschodniego wybrzeża Majorki. Pozwala poczuć klimat morskiej wyprawy katamaranem, ale też atmosferę małych hiszpańskich miasteczek. Południowa część Majorki jest znacznie spokojniejsza i mniej zatłoczona. W sam raz na slow travel z krótkimi przelotami i pięknymi kotwicowiskami. Słaby wiatr i słabe prądy morskie ułatwiają żeglugę i czynią ją przyjemniejszą dla żeglarzy nowicjuszy.
Palma de Mallorca – miasto portowe Majorki. To tu zaczynamy i kończymy rejs
Palma de Mallorca oferuje to, co każde szanujące się turystyczne i portowe miasto, czyli wszystko. Jest kolorowo i głośno🙂 Możesz dotrzeć z lotniska prosto do mariny lub po drodze zaliczyć najważniejsze punkty tego miasta:
- Barwny targ, gdzie z pewnością kilka euro wymienisz na pamiątki.
- Historyczne centrum miasta.
- Imponującą katedrę La Seu, w projektowaniu której maczał palce sam Antoni Gaudi.
Na koniec zapełnisz żołądek pysznym tapas lub Ensaimadas (słodkie drożdżowe przekąski) i z przyjemnością wypłyniesz z portu, licząc na odrobinę spokoju.
Niezwykła zatoka Cala Pi
Spokój być może odzyskasz w zatocze Cala Pi. Dlaczego akurat Cala Pi? Rzeczywiście Majorka znana jest z plaż z turkusowo czystą wodą. Ale tę zatoczkę wyróżnia to, że wpływa się do niej długim wąskim cala otoczonym klifami, z płytką wodą, na końcu którego jest niewielka plaża, co tworzy niezwykle malowniczą scenerię. Na plażę można dotrzeć z położonej obok miejscowości, schodząc schodkami lub, jak my, wpłynąć od strony morza, podziwiając bajkowe widoki. Tu możemy odpocząć na kotwicy i skorzystać z kąpieli w turkusowej płytkiej wodzie.

Cala d’Or mauretańskie pueblos blancos
Kolejnym planowanym przystankiem jest Cala d`Or. Żeby tam dotrzeć, trzeba tylko opłynąć najdalej wysunięty na południe punkt Majorki Cap de Ses Salines. Z pokładu katamaranu doskonale widać, że to surowy kamienisty teren, nad którym góruje latarnia morska. Miasteczko znane z produkcji soli jest odrobinę dalej. W oddali za prawą burtą widać zarys niezamieszkałego archipelagu wysp Cabrera, gdzie dotrzemy w drodze powrotnej.
Na razie lądujemy w Cala d`Or. Miejscowość ma bardzo charakterystyczną architekturę (małe białe domki w stylu mauretańskim), której to rozbudowę regulują przepisy, by nie zmienić tego miejsca w kolejny sztuczny kurort. Atrakcją tego miejsca są oczywiście zatoki i plaże. To wybrzeże zachwyca wcinającymi się co kawałek w ląd zatokami, które tworzą postrzępioną a przez to ciekawą linię brzegową, pełną ukrytych zatoczek i plaż. Te calas mylnie nazywane fiordami powstały w procesie rozpuszczania się skał wapiennych przez płynące rzeki, nie jak fiordy, które ukształtował lodowiec. Dlatego calas są płytkie, a woda w nich na tle wapiennych skał ma piękny niebieski odcień.
Naszym celem jest powolne smakowanie świata… a przy okazji lokalnych specjałów. A po świeżą rybę najlepiej zawitać do takiej prawdziwej wioski rybackiej, więc w drodze powrotnej z Cala d`Or zawiniemy do Cala Figurea.
Zatoczka to port z białymi kamienicami, których bramy garażowe prowadzą wprost do wód zatoki 🙂 przy nich stoją, a jakże, łodzie rybackie Llaüts. Rybacy pracują przy sieciach, są restauracje serwujące regionalne potrawy w tym ryby i owoce morza. Niby zwyczajnie, a jednak całkowicie wyjątkowo. To dlatego wybieramy takie miejsca.
W naszych rejsach uważność na otoczenie i brak pośpiechu zwykle wysuwa się na pierwszy plan. Zależy nam, by znaleźć balans między nowoczesnym i komfortowym podróżowaniem, pokazaniem Wam najbardziej rozpoznawalnych zakątków regionu oraz tych równie pięknych, niezwykłych miejsc, gdzie masowa turystyka jeszcze nie zdążyła dotrzeć i zostawić piętna chaosu. Niezwykle cieszy nas odkrywanie takich miejsc i zapraszanie Was do nich.
W drodze powrotnej czas na archipelag Cabrera. Atrakcją tego miejsca jest natura, dlatego został utworzony tu Morsko-Lądowy Park Narodowy Cabrera. W spokoju zamieszkuje tu wiele gatunków ptaków, a czysta woda pozwala obserwować życie morskie także podczas snurkowania i nurkowania. Kultowym miejscem jest Błękitna Jaskinia (Cova Blava).

Nie wolno tu kotwiczyć ze względu na ochronę dna morskiego, jedynie cumować przy wytyczonych bojkach, ale miejsce trzeba sobie wcześniej zarezerwować. Ruch turystyczny w parku jest monitorowany i wymaga wcześniejszego zgłoszenia. Na wyspie Cabrera znajduje się latarnia morska, kantyna, muzeum i ogród botaniczny, zamek z XIV wieku, który swego czasu pełnił funkcję więzienia, jest też wytyczonych kilka tras spacerowych.
Jak się żegluje z Your Sailling Team?
Ta trasa podobnie jak i inne, które przedstawiamy, jest tylko propozycją. Jeśli po drodze załoga uzna, że chce koniecznie zrobić dłuższy postój w danym miejscu, bo tak bardzo im się ono podoba, albo bardzo chce zobaczyć na trasie coś innego, to jeśli tylko nie wymaga to diametralnej zmiany kursu albo nie wpłynie na planowany czas powrotu do bazy i oddania katamaranu, to chętnie wychodzimy naprzeciw pomysłom załogi. To Wasz rejs 😊 my jesteśmy organizatorami, którzy pomagają te pomysły realizować. Chcemy, by Wasz slow travel był spełnieniem marzeń i bazą wspaniałych wspomnień.
Jeśli aktualnie w naszej ofercie nie ma rejsu na Majorkę skontaktuj się z nami i zamów rejs na życzenie

