Zatoka Sarońska

Piękne wyspy i lazurowe wody Zatoki Sarońskiej na Morzu Egejskim w każdym sezonie przyciągają miłośników żeglarstwa oraz tych, którzy pragną odkrywać uroki Grecji. Jeśli chcesz poczuć ten specyficzny klimat, wybierz się z nami w rejs katamaranem po Zatoce Sarońskiej

Zatoka Sarońska z pokładu katamaranu

Tradycje żeglarskie Greków sięgają starożytności. Tutejszą żeglugę kształtowały warunki: płytkie wody zatok, obfitość wysp i wysepek. Grecy musieli konstruować dla siebie statki o małym zanurzeniu, zwrotne i lekkie. Drogą morską handlowali i podbijali sąsiadów (lub się przed nimi bronili).

Współczesne turystyczne katamarany sprawdzają się na tych wodach znakomicie. Pozwalają turystom przemieszczać się pomiędzy wyspami, z oddali podziwiać wzgórza porośnięte lasem i gajami oliwnymi, miasteczka spływające po wulkanicznych stokach wprost do wody, wpływać do portów i cumować w malowniczych zatokach z pięknymi szerokimi plażami.

Zorba na ulicy, igrzyska olimpijskie i dumny naród – tacy są Grecy

Obok przyrody czy zabytkowej architektury równie istotny jest specyficzny styl bycia Greków. Siga siga – taki grecki slow life i kefi – cieszenie się chwilą, doskonale obrazują ich podejście do życia. Na urlopie – jak znalazł 😊

Grecy są żywiołowi i spontaniczni, jakby napędzanych tym słońcem, którego mają taką obfitość. Dla balansu przeplatają to nutą nostalgii i nie liczą się z upływającym czasem. Przybyszom z zewnątrz przyzwyczajonym do życia w pędzie trudno to zrozumieć i zaakceptować. A przecież w pełnym słońcu trzeba oszczędzać swoją energię, więc sjesta to obowiązek. Dopiero po zmroku zaczyna się życie, najczęściej w kawiarniach, na ulicach, w restauracjach.

Iconic Parthenon in Athens under a clear blue sky.

Grecy kochają muzykę i sztukę. Jakże by inaczej. Ich kraj to kolebka starożytnej cywilizacji. Tutejsze marmurowe cuda – rzeźbione postacie, mitologiczne sceny są podziwiane na całym świecie. Na każdym kroku otoczą Cię tutaj mityczne historie jak nie w muzeach i ruinach to kultywowane w zwyczajach, w nazwach miejsc, miast i zakątków.

W greckich lokalach i na ulicach często można doświadczyć muzyki na żywo. Rebetiko to rytm ulic greckich miast, muzyka dla skołatanej duszy. To muzyka półświatka, biedoty, która wieczorami wychodziła do tawerny czy kawiarni ukoić swe smutki przy wtórze śpiewnych melodii i filozoficznych tekstów piosenek opisujących nieciekawą rzeczywistość. Zespoły grające na bouzoukiz ulicy wkradły się na salony (i You Tube 😊) i rozsławiają Grecję. Podobnie zresztą jak siritaki, czyli taniec i muzyka z filmu „Grek Zorba”. Powstały na potrzeby filmu na bazie tradycyjnych rytmów greckich i stały się nierozerwalnie kojarzone z Grecją. Może dlatego, że ten braterski, energetyczny wspólny taniec to też kwintesencja greckiego nastawienia do życia „razem i naprzód” nieważne czy jest dobrze, czy źle.

Duma z tożsamości narodowej Greków objawia się zawsze, gdy trzeba walczyć o swoje, gdy wróg atakuje, także na arenach piłkarskich. Grecy znani są z wręcz fanatycznych kibiców dwóch największych klubów Panathinaikos i Olympiakos. Grecja jest też przecież ojczyzną starożytnych igrzysk olimpijskich, które były symbolem rywalizacji i jedności.

Czym poczęstuje Cię grecka kuchnia?

Podczas rejsu na katamaranie przygotowuje się raczej proste dania. Królują makaron, sosy, jajka, no, chyba że rejs jest z kucharzem i on serwuje regionalną kuchnię. Tak czy inaczej, w produkty żywnościowe zaopatrujemy się na miejscu. Tutaj będą to więc warzywa, sery, owoce morza, ryby, oliwa z oliwek, pistacje. W tawernach Attyki możemy za to skosztować potraw z regionu: spanakopity, souvlaki, baklavy, ciasteczek migdałowych z miodem, grillowanych kalmarów, musaki.

Trasa rejsu z Your Sailing Team. Ateny – Egina – Poros – Hydra – Ermioni i wracamy do Aten

Zatoka Sarońska i Ateny to Attyka. Mówią, że to Grecja w miniaturze. Panuje tu śródziemnomorski klimat z bardzo ciepłym latem. W sezonie od maja do października wieją tu meltemi, które przynoszą ulgę mieszkańcom lądu, ale mogą utrudniać żeglowanie.

Zatoka Sarońska - trasa rejsu Your Sailing Team

ATENY

Do Aten bez problemu dotrzesz z Europy, w tym z kilku lotnisk w Polsce. To zaledwie 3 h lotu. Dlaczego tu rozpoczną się nasze greckie wakacje? Względy praktyczne. Ateny dysponują najlepszą bazą czarterową w Grecji. Poza tym zapewne będziesz chciał zobaczyć to historyczne miejsce. Wielu twierdzi, że to miasto zyskuje nocą, gdy mrok ukryje zniszczone budynki (nie mówimy tu o starożytnych ruinach) i bałagan, a w centrum uwagi stają podświetlone zabytki. Oświetlony nocą Akropol robi wrażenie.

A mesmerizing night skyline of Athens featuring the illuminated Acropolis.

EGINA

Egina to druga co do wielkości wyspa archipelagu. Nazwana została na cześć mitologicznej nimfy Ajginy uwięzionej tu przez Zeusa. To tu powstała powieść „Grek Zorba”.

Słynie z najlepszych pistacji (uwaga fani lodów pistacjowych 😊). To zapewne dzięki żyznym wulkanicznym glebom. Tu amatorzy starożytnych ruin mogą nacieszyć oczy pozostałością świątynią Afai.

POROS

To w zasadzie dwie wyspy połączone malutkim przesmykiem. W sumie 50 km2. Sfairia jest zabudowana, ale niewielu pozostało tu mieszkańców. Kalaureia to plaże, roślinność i kurorty. Tutaj atrakcją są widoki oraz możliwość cumowania i plażowania w pięknych miejscach.

HYDRA

Na tej wyspie nazwanej jak mityczny potwór, którego pokonał Herakles, nie ma ruchu kołowego. Wąskie uliczki musisz pokonywać więc pieszo albo na osiołku. Może to brak spalin sprawia, że domy na wyspie są śnieżnobiałe i cudownie kontrastują z błękitem wody i nieba.

ERMIONI

To cicha miejscowość na półwyspie Peloponeskim. Atrakcją tutaj jest…spokój i brak turystów.

Zatoka Sarońska obfituje w promy, dzięki którym turyści mogą przemieszczać się pomiędzy wyspami. My na pokładzie własnego katamaranu mamy znacznie więcej możliwości. Przede wszystkim żeglujemy tam, gdzie chcemy, żeby zobaczyć to, co nas jako załogę zainteresowało najbardziej. Całą trasę pokonujemy w określonym czasie, ale nie oznacza to, że musimy się trzymać sztywno terminów i godzin. Kto chce, pójdzie oglądać eksponaty w muzeach, kto lubi wybierze się na pieszą wędrówkę po gajach oliwnych i starożytnych ruinach. Będziemy cieszyć się urokiem miasteczek, spacerować po targach w poszukiwaniu pamiątek, pić kawę w kawiarniach i smakować greckie dania. Znajdzie się też czas na plażowanie i zabawę w wodzie prosto z platformy kąpielowej katamaranu. Z greckich wakacji nie można przecież wrócić bez szlachetnej opalenizny 😊

Kiedy już wrócimy do domu, zatęsknimy za spokojem morza i gościnnością greckich wyspiarzy. Nic straconego. Zatoka Sarońska to może być wspaniały początek wypraw katamaranem. W końcu Grecja ma jeszcze wiele tajemnic do odkrycia!

Podobne wpisy